Patrząc na Nowy Jork odczuwam ból i strach.
Kiedyś-jedna z największych metropolii na świecie.
Dziś-gruzowisko.
Emipre State Building-niegdyś chluba, przyciągała wszystkich.
Dziś nie ma po niej śladu, nie licząc fundamentów.
Postarali się, aby miasto zostało zrównane z ziemią. Tylko...co im to dało? Śmierć tylu ludzi. Tyle bólu, strachu i cierpienia.
Sama nie wiem. Ze sto lat temu jakiś niemiec (Himel? nie pamiętam) próbował tego samego- przejąć świat. Tyle, że jemu sie to nie udało.
A im owszem.
Jest rok 2051. Połowa ludzi na świecie nie żyje. Druga połowa w niewoli. Gdzie tu zaznać szczęście? Ludzie mają szczęście jak jeszcze żyją. Przecież nigdy nie wiadomo, czy bomba nie spadnie prosto na twój dom.
...
Otwieram oczy, gdy do celi wpada słaby promyk słońca. Uśmiecham sie pod nosem. Kiedy ostatnio mogłam cieszyć się widokiem słońca? Dobre pytanie.
Zza drzwi slyszę bluzgi i szamotaninę. A następnie głuchy huk, czyiś śmiech, a zaraz potym następuje cisza.
W panice rozglądam sie po współwięźniach. To mógł być każdy, a na pewno ktoś z naszej celi.
Mama, Sean, Alex, Stary Joe...Jenny, Richard, Rudolph,, Amanda.
Niemoge sobie przypomnieć kto jeszcze. Żołądek wiąże mi sie w supeł, a ja powoli zapominam.
Mam tak od jakiegoś czasu. Ba od kiedy tu trafiliśmy. Mama mówi, że to tylko czasowe. Jednak z kazdym dniem jest coraz gorzej.
To była naprawdę ciekawa notka. Coraz więcej dowiaduję się o zaistniałej sytuacji. Ludzie są pod kontrolą. Jestem ciekawa czy głównej bohaterce jakoś uda się jakoś uciec. Nie mogę się doczekać do kontynuacji.
OdpowiedzUsuńDzięki za komentarza. Cieszę się, że ci się podoba to co piszę.
Powiem ci że to było coś! Masz talent! Czyżby bohaterka miała alzchaimera? Życie w więzieniu- ciekawa koncepcja. Uwielbiam takie klimaty :3 Wojna jest straszną rzeczą, ale pisanie o niej w pewien sposób odpreżające. W bardzo dobry sposób podeszłaś do tematu. Ale mam zastrzeżenie- zmień szablon! Te płomienie są oczojebne i zlewają się z białym tekstem. Całość daje nie przyjemne wrażenie, ale treść bloga- genialna.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Nie czytam twojego bloga ale po tym poście wydaje się byc ciekawy. ;) Wygląd mi się bardzo podoba. Wszystko takie dopasowane i wgl. ;>
OdpowiedzUsuńPisz dalej. ;3
Życzę weny i czytelników.
Pozdrawiam Mila z fable--or-dream.blogspot.com/
http://horacjo-gilbert-yaoi.blogspot.com - nowy rozdział :3 Zapraszam!
OdpowiedzUsuń